Atrakcje

Zarezerwuj swój hotel
AMW HOTELE zaprasza do swoich hoteli, umiejscowionych w najpiękniejszych miastach Polski. Oferujemy przestronną bazę noclegową i konferencyjną, która sprosta wymaganiom najbardziej wymagających klientów. Zachęcamy do zapoznania się z naszą ofertą!
  • Strona główna
  • »
  • Hotel Hetman
  • »
  • Zamek Lubomirskich
  • Zamek Lubomirskich

    Zamek imponuje swoją regularną, masywną bryłą, która skrywa w sobie dziś sąd okręgowy. Jednak historia tego miejsca jest burzliwa, a jego podwoje nie zawsze miały wiele wspólnego ze sprawiedliwością.

    Choć nazywany zamkiem Lubomirskich, jego fundatorem był Mikołaj Spytko Ligęza. Z jego inicjatywy powstał na lessowym wzgórzu dwór obronny po którym nie ma już śladu. Na własność rodu Lubomirskich przeszedł wraz ze śmiercią Ligęzy. To właśnie oni przystąpili do przebudowy zamku, wchłaniając przy okazji poprzednie budynki.

    Zamek wybudowano w stylu palazzo in fortezza, charakteryzującym się pięknym pałacem osadzonym na wzgórzu otoczonym warowną fortecą lub murami. Przebudowę zlecił hetman Hieronim Augustyn Lubomirski, dowódca spod Wiednia, od którego nazwę wziął nasz hotel – Hetman. Pod wodzą Tylmana z Gameren zamek nabrał dzisiejszego kształtu.

    Rzeszowska siedziba Lubomirskich położona jest na usypanych wałach i otoczony masywnymi ufortyfikowaniami. Mają one kształt kwadratu, na rogach którego rozłożone są wydłużone bastiony zdobne w wieże. Sam zaś zamek jest regularną bryłą o kształcie kwadratu z dziedzińcem wewnętrznym. Z czoła budynku umieszczona jest ostro zwieńczona wieża zakończona strzelistym dachem, która wzorowana jest na wieży Zamku Królewskiego w Warszawie. U szczytu czas odmierzają zegary. Elewacja tynkowana jest na żółto, a okna zostały równolegle rozłożone, co daje poczucie harmonii. Naocznie o jego urodzie możemy przekonać się po zaledwie dwudziestominutowym spacerze z Hotelu Hetman.

    Idylliczny obraz zamku psuje świadomość, że począwszy od XVII w. jego progi zamieniono na więzienie. Wpierw władze zaboru austriackiego więziły w nim skazańców, a w czasie wojny za swoją siedzibę obrała go administracja niemiecka. Usunięto wtedy wszystko, co mogłoby przypominać o polskości tego miejsca. Największe dramaty działy się jednak po 1944 r., gdy zamek przeszedł w ręce sowieckie. Wtedy to w więzieniu, jakim się stał, zginęło ponad 400 osób. Część z nich zakatowano, a na 360 żołnierzach podziemia antykomunistycznego wykonano wyrok śmierci. Przez dekadę – do 1956 r. – siedziba rodu zasłużonego dla Polski była miejscem tragedii i rozpaczy. Funkcjonariusze Urzędu Bezpieczeństwa bezpardonowo znęcali się nad członkami ruchu oporu, a cele były przepełnione: „Kiedy na jednego więźnia przypadało nie więcej jak 0,7 metra kwadratowego powierzchni, trudno już było poruszać się w celi. Było już nas 6.”­. Takie wspomnienia z pobytu w zamku wyniósł Tadeusz Lustig, członek organizacji młodzieżowej „Orlęta”.

    Więzienie istniało do 1981 r. W jego miejsce ustanowiono tam sąd, co symbolicznie oddaje zwycięstwo sprawiedliwości nad bezprawiem.

    Zobacz również pozostałe atrakcje:

    Rezerwuj

    online

    Nasi partnerzy