Atrakcje

Zarezerwuj swój hotel
AMW HOTELE zaprasza do swoich hoteli, umiejscowionych w najpiękniejszych miastach Polski. Oferujemy przestronną bazę noclegową i konferencyjną, która sprosta wymaganiom najbardziej wymagających klientów. Zachęcamy do zapoznania się z naszą ofertą!
  • Strona główna
  • »
  • Hotel Dedal
  • »
  • Szpital Jerozolimski
  • Szpital Jerozolimski

    Malbork nie jest dużym miastem, ale skrywa w sobie niesamowite historie. Jego zabytki płyną przez wieki niewzruszone na upływ czasu i dziejowe burze, odkrywając przed nami swoje sekrety.

    Jednym z takich niezachwianych monumentów historii jest Szpital Jerozolimski. Niektórzy historycy oceniają, że powstał on już w XIV wieku za przyczyną Krzyżaków. Nie mniej pierwsze wzmianki o nim w źródłach pojawiają się dopiero w XVI wieku. Jest on prostokątną budowlą z cegły o dwóch kondygnacjach. Nakryty jest dwuspadowym dachem. Krótsze ściany są ozdobione portalami w których umieszczono małe okna. Wygląda dość niepozornie, co nie zmienia faktu, że pełnił bardzo ważną rolę w dawnych czasach.

    Ulokowano go po za murami miejskimi – nie bez przyczyny. W końcu przez prawie cały czas stanowił przytułek, w którym przyjmowano chorych na choroby zakaźne. Dzięki temu starano się zapobiegać epidemiom, stanowiących jedno z najgorszych zagrożeń dla naszych przodków. Nie bez przyczyny dawna modlitwa mówi: „Od głodu, wojny, moru wybaw nas Panie”. Morowe powietrze to nic innego, jak wybuch choroby zakaźnej, która dziesiątkowała całe populacje.

    Jedna z takich epidemii miała miejsce w Malborku w latach 1709-1710. Przez miasta przewinęły się w tamtym czasie liczne i różnorodne wojska: polskie, szwedzkie, saskie czy rosyjskie. To właśnie żołnierze tych ostatnich przynieśli z sobą z Moskwy tragiczną w skutki epidemię. Lokalną społeczność wykańczała cholera, która pochłonęła blisko 1400 osób. Naówczas oznaczało to, iż miasto straciło połowę swoich mieszkańców. Zostali oni pochowani za Szpitalem, na cmentarzu.

    Miejsce spoczynku na owej nekropoli znaleźli również inni mieszkańcy miasta, nie powaleni morem. Z jednym z nich wiążę się ciekawa historia. Mianowicie na cmentarzu tym pochowany został Hermann Schulz. Jednak jego sen wieczny został zakłócony: płytę z jego nagrobka zabrano i położono w piwnicy. Prawdopodobnie miała ona wraz z innymi potraktowanymi podobnie, stanowić posadzkę. Jednak Hermannowi się nie podobało, że w taki sposób potraktowano jego grobowiec. Nawiedza piwnicę Szpitala, jakby skarżył się na swój los. Tomasz Agejczyk, jeden z miłośników miasta i jego zagadek, wspomina o domniemanym spotkaniu z Schultzem. Chciał zrobić zdjęcia piwnicy, ale żadna z fotografii nie była ostra. Gdy wchodził zauważył w drzwiach mgiełkę, która skupiła się w jednym miejscu. Wychodząc napotkał na to samo zjawisko. Podejrzewa, że to właśnie Hermann Schultz bacznie go obserwował, domagając się zadość uczynienia.

    Ze Szpitalem wiąże się jeszcze legenda o zaginionej studni. Miała ona stać przed budynkiem, a woda w niej była wyjątkowo przejrzysta. Na jej dnie znajdować się miał skarb, lecz niestety nie wiadomo, gdzie dokładnie była położona.

    Szpital Jerozolimski przez lata niszczał. Jednak na początku XXI wieku podjęto skuteczną próbę jego renowacji, dzięki czemu dziś mieści się w nim Dom Kultury. Instytucja będąca kiedyś symbolem choroby i śmierci jest dziś kolebką lokalnej kultury. Można na niej podziwiać wystawy artystyczne, a także pogłębiać wiedzę o regionie.

    Będąc z wizytą w Malborku warto odwiedzić jego progi. Znajduje się on bowiem niecałe 3 km od Hotelu Dedal.

    Zobacz również pozostałe atrakcje:

    Rezerwuj

    online

    Nasi partnerzy