Atrakcje

Zarezerwuj swój hotel
AMW HOTELE zaprasza do swoich hoteli, umiejscowionych w najpiękniejszych miastach Polski. Oferujemy przestronną bazę noclegową i konferencyjną, która sprosta wymaganiom najbardziej wymagających klientów. Zachęcamy do zapoznania się z naszą ofertą!
  • Strona główna
  • »
  • Hotel Kopernik
  • »
  • Pałac Meissnerów
  • Pałac Meissnerów

    Pałace patrycjuszowskie powstawały w miastach, w przeciwieństwie do szlacheckich dworów, które ulokowane były na wsiach. Należały do bogatych mieszczan, którzy chcieli posiadać równie piękne siedziby jak stan szlachecki.

    Początkowo na patrycjat toruński, czyli warstwę społeczną de facto sprawującą władzę w mieście, składali się przedstawiciele bogatych rodów kupieckich. Z czasem do tego grona dołączyli browarnicy, którzy zbijali majątki na złotym trunku podczas częstych jarmarków. Chcąc się odróżnić od pozostałych grup społecznych członkowie palestry poczęli budować wspaniałe pałace miejskie, czyniąc je swoimi siedzibami. Budynki te cechowały się stylem rokokowym, czyli mniej wystawną, późną formą baroku. Powstawały w ostatnich dekadach XVIII w. Często też zostawały przejęte przez władze zaborcze, które przekształcały je na urzędy lub inne budynki użyteczność publicznej.

    Najwspanialszym przykładem architektury pałacowej był budynek należący do burmistrza Torunia Jakuba Meissnera. Zbudował on dla siebie w 1739 r. trzykondygnacyjny pałac, który znajduje się vis-a-vis Ratusza i po sąsiedzku Dworu Artusa, czyli w samym centrum życia społecznego miasta. Niestety o jego pięknie przekonać możemy się tylko z rycin, gdyż w ostatniej dekadzie XVIII został on przejęty przez pruskie władze, które całkowicie przebudowały elewację pozbawiając ją charakterystycznych elementów.

    Pierwotnie bowiem pałac miał bogato zdobiony front, co czyniło go najświetniejszym w swojej kategorii. Wspaniałe ornamenty, wysokie okna, rozeta przy wejściu zostały zastąpione prostą i wcale nieudekorowaną elewacją. Dodatkowo dach uległ przebudowie – pierwotnie miał zdobienia i był wyższy. Na potrzeby pruskich władz został obniżony i uproszczony. Spoglądając na dzisiejsze zdjęcia i stare ryciny z trudem można poznać, że jest to ten sam budynek. Straszna szkoda, gdyż pałac był wspaniały.

    Pałace miejskie, których w Toruniu było więcej, nie miały wiele szczęścia. Choć przepiękne dawniej nie zachowały się w pierwotnej formie do czasów współczesnych. Władze zaboru pruskiego wykazywały się wobec nich bezwzględnością i przebudowywały je w taki sposób, że budowle te traciły cały swój charakter. Przykładowo pałac Gereta nie dotrwał w ogóle do dziś, po generalnej przebudowie stając się nowym budynkiem. Pałacowi Reissa skuto zaś front czyniąc go przez to mniej atrakcyjnym. Całkowicie zmieniono mu również kolor, przechodząc z pomarańczowego na niebieski i eliminując z poziomu parteru pilastry zakończone w stylu kolumny jońskiej. Więcej szczęścia miał pałac Fengera. Jego elewacja była mniej zdobna, bardziej stonowana już w XVIII w., przez co w praktycznie niezmienionym kształcie dotrwała do czasów dzisiejszych. Zmieniono mu dach, obniżając i pozbawiając okien i wystających z ich wykuszów rzeźb. Nie zmienia to faktu, że przez ingerencję w ich pierwotny kształt nie są już tak piękne jak dawniej, a nam pozostaje tylko wysilić wyobraźnię w celu przywołania ich poprzedniego wyglądu.

    Zobacz stronę naszego hotelu w Toruniu:

    Zobacz również pozostałe atrakcje:

    Rezerwuj

    online

    Nasi partnerzy