Atrakcje

Zarezerwuj swój hotel
Grupa WAM zaprasza do swoich hoteli, umiejscowionych w najpiękniejszych miastach Polski. Oferujemy przestronną bazę noclegową i konferencyjną, która sprosta wymaganiom najbardziej wymagających klientów. Zachęcamy do zapoznania się z naszą ofertą!
  • Strona główna
  • »
  • Hotel Reymont
  • »
  • Mauzoleum Scheiblerów
  • Mauzoleum Scheiblerów

    Łódzki Stary Cmentarz jest świadectwem wielokulturowości polskich ziem: obok siebie spoczywają na nim katolicy, prawosławni i ewangelicy. Odnaleźć możemy na nim wiele pięknych rzeźb i mauzoleów, ale tylko o kaplicy nagrobnej Scheilberów rozpisywała się prasa.

    Potentat i fabrykant Karol Scheibler zmarł przedwcześnie w 1881 r. Jego żona chciała upamiętnić swojego ukochanego męża, który wniósł wiele dobrego dla rozwoju miasta. Poprosiła w tym celu o wykonanie projektu Edwarda Lilpopa. Ten zaś zaprosił do pomocy Józefa Dziekońskiego, autora projektu Bazyliki Katedralnej w Radomiu. We dwójkę stworzyli kaplicę, która nie ma sobie równych. Odwołując się do dwóch budowli europejskich, a mianowicie wiedeńskiej katedry św. Szczepana w Wiedniu i paryskiej kaplicy Sainte-Chapelle. Jest utrzymana w stylu neogotyckim i posiada dwie kondygnacje. Pierwsza z nich  to krypty grobowe, gdzie spoczywają członkowie rodziny Scheiblerów, powyżej zaś umiejscowiono  kaplicę cmentarną.

    Do jej wnętrza prowadzą drzwi ozdobione portalem o łukowym, ostrym zakończeniu. Na nim zaś umieszczono rozetę. Cała budowla zwieńczona jest wieżą zakończono ostro, bogatą w ażurowe zdobienia. Okna są wąskie i wysokie, zakończone strzelicie. Niestety nie zachowały się w nich szyby i zamurowano je cegłą. Podobnie jak rozetę. Zabieg ten jednak nie odbiera uroku tej budowli, gdzie śpią snem wiecznym członkowie rodu Scheiblerów. Elewacja pokryta jest zdobieniami, umieszczonymi w pokrytej żłobieniami fasadzie. Największe wrażenie robią wizerunki ptaków, zwłaszcza sów, które wyrzeźbiono bardzo realistycznie. Ich rozkrzyczane dzioby są rzygaczami kończącymi rynny. Gdzie indziej zaś siedzą cicho przyczajone, jakby śpiące. Patrząc na nie wydaje się, iż to prawdziwe i żywe ptaki. Tylko fakt, że pokryte są mchem sprawia, że się nie mylimy.

    Kaplica ta jednak ma pewien mankament – jej wnętrze wymaga odnowienia. O ile z zewnątrz zachwyca, gdyż komponuje się z otoczeniem. Górując nad nagrobkami i innymi grobowcami pozostaje nadal grobem. Można wręcz rzec, że stanowi swoistą próbę odsunięcia od siebie nieuniknionego – śmierci. Bowiem pod kaplicą cmentarną znajdują się wykute miejsca na trumny, w których spoczywają Scheiblerowie. Nie da się w takim miejscu uciec od pytania o nasz koniec. Wbrew pozorom przykład tej kaplicy może napawać nas optymizmem – w końcu nie bez przyczyny Karolowi Scheiblerowi zbudowano tak monumentalny „nagrobek”. Zasłużył sobie na niego swoją dobroczynnością i miłością, jaką obdarzał bliźnich.

    Aby naocznie przekonać się, że dobro zawsze pozostawia po sobie ślad, wystarczy króciutki spacer. Po 10 minutach drogi od Hotelu Reymont jesteśmy już na miejscu.

    Zobacz również pozostałe atrakcje:

    Rezerwuj

    online