Atrakcje

Zarezerwuj swój hotel
AMW HOTELE zaprasza do swoich hoteli, umiejscowionych w najpiękniejszych miastach Polski. Oferujemy przestronną bazę noclegową i konferencyjną, która sprosta wymaganiom najbardziej wymagających klientów. Zachęcamy do zapoznania się z naszą ofertą!
  • Strona główna
  • »
  • Hotel Huzar
  • »
  • Lubelskie Podziemia
  • Lubelskie Podziemia

    Zwiedzać miasto można tradycyjnie: spacerując i ciesząc oczy pięknymi fasadami, zielenią drzew, wsłuchiwać się w jego dźwięki, wystawiać twarz do słońca. Można też zdecydować się na coś całkiem innego i nieszablonowego. Podjąć wyzwanie i zobaczyć Lublin odśrodka wchodząc pod Ratuszem w świat tamtejszych piwnic.

    Pod powierzchnią ziemi skrył się stary Lublin. Zanurzamy się w niego pod budynkiem Trybunału Koronnego, aby udać się w trasę liczącą 280 m mając nad głową najpierw płytę Rynku, a później lubelskie ulice. Spacerujemy ceglanymi korytarzami, które do niedawna tworzyły autonomiczne pomieszczenia piwniczne kamienic na powierzchni. Poprzez przebicie ich ścian stworzono korytarz, który skrywa w sobie historię Lublina.

    Idąc bowiem od Trybunału Koronnego do Placu po Farze mijamy makiety, które mają nam unaocznić jak dawniej wyglądało miasto. I to od jego najdawniejszych czasów, bo pierwsza z nich przedstawia Lublin z VIII-X w. Przedstawia ona gród i podgrodzie jakie ulokowane było na terenie dzisiejszego miasta. Fakt ten sytuuje Lublin jako jedno z ważniejszych polskich miast, zwłaszcza, że był on istotnym punktem na trasie szlaku handlowego Kijów – Kraków – Praga. Widzimy malutką osadę rozłożoną wśród pól. Kolejna makieta ukazuje nam już stan z XIV w., kiedy to Lublin jest organizmem miejskim otoczonym murem i pełnym ceglanej zabudowy. Rozrósł się, znacząco poszerzając swój obszar. Idąc dalej napotykamy Lublin u szczytu dobrobytu. Możemy go podziwiać na podstawie ryciny Hogenberga i Brauna oraz polichromii z kamienicy Lubomelskich, które stanowiły głównie źródło informacji o wyglądzie miasta w tamtej epoce. Podobnie inspirację do makiety XVIII w. Lublina czerpano z innej ryciny Hogenberga i Brauna oraz obrazu „Pożar miasta Lublina” datowanego na 1719 r. Ostatnia z serii makieta to miasto prawie nam współczesne, choć mentalnie i kulturowo już dalekie. Przedstawia ona bowiem Lublin z lat 30 XX w., czyli miasto wielokulturowe. Co ciekawe w tamtym czasie połowę jego mieszkańców stanowili Żydzi. Patrząc na te miniaturowe budowle odnajdujemy zaginioną dzielnicę żydowską, którą zmiotła z powierzchni ziemi niemiecka pożoga w trakcie II wojny światowej. Choć z łatwością odnajdujemy na makiecie topografię miasta, nie znajdziemy już tamtego klimatu: Lublina będącego dawniej kolażem kilku kultur.

    Do stworzenia jednej z makiet posłużono się obrazem przedstawiającym pożar, jaki dotknął Lublin w 1719 r. Wydarzenie to upamiętnia jeszcze jedna ekspozycja – szafkowy teatrzyk, który w ruchomy sposób wspomina tamto wydarzenie. Wiąże się z nim bowiem legenda, wedle której trawiony ogniem Lublin został uratowany dzięki procesji z relikwiami krzyża, którą urządzili Dominikanie. PrzesKapitan, Rycerski, Zamek Czochazedłszy przez miasto z modlitwą na ustach wyprosili deszcz, który spadł niespodziewanie i ugasił pożogę.

    Podróż przez podziemny Lublin okraszona jest opowieściami przewodników, którzy opisują jego legendy i nadmieniają ciekawostki, co pozwala zatopić się magicznym klimacie miejsca. Aż żal jest opuszczać te przytulne piwnice. Warto zdecydować się na wizytę w tym miejscu, które oddalone jest od Hotelu Huzar o około 3 km – dojechać można do niego autobusem z przystanku Spadochroniarzy 02 w kierunku placu Wolności.

    Zobacz również pozostałe atrakcje:

    Rezerwuj

    online

    Nasi partnerzy