Atrakcje

Zarezerwuj swój hotel
AMW HOTELE zaprasza do swoich hoteli, umiejscowionych w najpiękniejszych miastach Polski. Oferujemy przestronną bazę noclegową i konferencyjną, która sprosta wymaganiom najbardziej wymagających klientów. Zachęcamy do zapoznania się z naszą ofertą!
  • Strona główna
  • »
  • Hotel Kopernik
  • »
  • Krzywa Wieża
  • Krzywa Wieża

    Kto jest winien temu, że wieża w Toruniu jest krzywa? To trudne pytanie i głowią się nad nim mieszkańcy miasta od czasów krzyżackich. Czy to młody i przystojny zakonnik, czy może heretyk Kopernik? A może to królowa polskich rzek, Wisła? Nie sposób dojść komu tę winę przypisać, ale nie szkodzi. Chodźmy sprawdzić czystość naszego sumienia.

    Toruń w dawnych wiekach był opasany murami miejskimi z basztami obronnymi. Te fortyfikacje miały bronić go przed najazdami. Każda z baszt była zbudowana z trzech ścian, tak aby od strony miasta łatwo można było uzupełniać amunicję do obrony. Bez zdobień i sztukaterii baszty budowano z cegły na planie kwadratu. Jedna z nich, mieszcząca się przy Wiśle odchyliła się jednak znacząco od pionu i zawisła w pokłonie przed miastem.

    Czemu się tak stało? Jedna z legend głosi, że winien temu jest pewien rycerz zakonu krzyżackiego. W owym czasie w Toruniu mieszkało 12 krzyżaków, z których jeden odznaczał się wyjątkową urodą. Za przystojnym zakonnikiem wodziły oczami wszystkie toruńskie panny, ale żadna nie przebiła się do jego serca. Nie ma jednak murów nie do przebicia i na krzyżaka trafiło, że zakochał się w pięknej młodej mieszczance. Spotykali się potajemnie w zaułkach i zakamarkach Torunia. Jak wszystkim zakochanym i tej parze wydawało się, że nikt nie wie o ich potajemnych schadzkach. Tymczasem całe miasto tętniło od plotek, które dotarły do rajców i komtura. Dziewczyna została ukarana 25 batami, a krzyżakowi komtur kazał wybudować wieżę, która będzie tak krzywa jak bardzo odbiegało od moralności zachowanie młodego zakonnika. Matematycznie rzecz biorąc, będzie to 146 cm – tyle jest odchylony czubek wieży pochylony ku mieście od podstawy. Wieża ta jest też testem na niewinność – ten, kto stojąc oparty plecami o jej ścianę z wyciągniętymi rękami nie utraci równowagi może poszczycić się czystym sumieniem.

    Druga wieść miejska niesie, że wieża straciła pion z winy Mikołaja Kopernika, autora dzieła „O obrotach sfer niebieskich”. Wybitny torunianin nie został doceniony przez sobie współczesnych i jego badania zostały wpisane na indeks ksiąg zakazanych. Gdy decyzja ta zapadała w Watykanie w Toruniu doszło do tąpnięcia, po którym wieża miała się pochylić. Nieprzychylni astronomowi upatrywali w tym boskiego potwierdzenia słuszności powziętego przez władze kościelne rozstrzygnięcia.

    Najbardziej fantastyczną wydaje się jednak opowieść o przyjaźni baszty z Wisłą. Do Krzywej Wieży można bowiem dojść bulwarem Filadelfijskim, którego początek znajduje się tuż przy Hotelu Kopernik. Spokojnym tempem spacerując możemy podziwiać Wisłę leniwie płynącą ku Gdańskowi. Po piętnastu minutach jesteśmy pod basztą, która niewzruszenie stoi od wieków w tym samym miejscu. Tymczasem rzeka przepływając obok zbiera informacje z całego kraju. Według legendy płynąc tak dzieliła się z Wieżą swoimi przygodami, aż tamta stała się zazdrosna: stała nieruchomo nie mogąc zobaczyć tych wszystkich ciekawych spraw, o jakich mówiła jej Wisła. Pewnego razu rzeka podpłynęła za blisko baszty, a ta przerażona krzyknęła:

    – Uważaj, bo runę!

    – To ruń! – odkrzyknęła Wisła i popłynęła dalej z tym okrzykiem. Zaciekawieni zaś nim ludzie zaczęli od tego zawołania nazywać miasto Toruniem.

    Zobacz również pozostałe atrakcje:

    Rezerwuj

    online

    Nasi partnerzy