Atrakcje

Zarezerwuj swój hotel
AMW HOTELE zaprasza do swoich hoteli, umiejscowionych w najpiękniejszych miastach Polski. Oferujemy przestronną bazę noclegową i konferencyjną, która sprosta wymaganiom najbardziej wymagających klientów. Zachęcamy do zapoznania się z naszą ofertą!
  • Strona główna
  • »
  • Hotel Rycerski
  • »
  • Brama portowa
  • Brama portowa

    Czy widzieliście kiedyś bramę portową w sercu miasta? Dodajmy, że bramę portową wokół której nie ma ani kropli wody? Nie? Koniecznie musicie więc zobaczyć takie cudo położone tuż obok Hotelu Rycerskiego.

    Tylko prawda jest ciekawa, jak mówi Mackiewicz. Prawda o Bramie Portowej jest natomiast taka, że została przechrzczona. Do czasów wojennych budowla ta nazywała się Bramą Berlińską. Jednak po 1945 r. nikt nie chciał wracać wspomnieniami do ostatnich 6 lat. Zbrodnie i terror niemiecki skutecznie zniechęciły Szczecinian do nazywania bramy od stolicy niedawnego najeźdźcy. Zmieniono jej nazwę na Portową.

    Sama budowla jest imponująca i powstała jako element murów fortecznych Szczecina. Dziś wydaje się być wrzucona bez ładu w przestrzeń miejską, ale to tylko złudzenie. Ufortyfikowania były dla miasta jak gorset, który nie pozwalał mu się rozwijać. Gdy je rozebrano, rozlało się ono dalej i zaczęło rozbudowywać. W ten sposób Brama znalazła się jako perła wśród bardziej nam współczesnej zabudowy.

    Stanowi ona podłużny budynek na planie prostokąta o dwóch bogato zdobionych portalach zwieńczających jej krótsze boki. Znaleźć tam możemy typowo barokowe ozdoby – monogram Fryderyka Wilhelma I, złoconą inskrypcję z łacińskim napisem, panoramą miasta, wizerunek Viadrusa ora herb Prus. Łaciński napis upamiętnia moment odkupienia Szczecina od Szwedów. Całą attykę, wyrzeźbioną przez Bartholome Damarta, na początku wojny rozebrano i jej elementy schowano w pobliskim Lesie Akrońskim. Przetrwały dzięki temu do naszych czasów, a odnaleziono je w 1957 r.. Ponad piętnaście lat spędziły skryte między drzewami.

    Zdobienia, w które wyposażono Bramę, odwołują się do mitologii. Antyczne i słowiańskie mity stanowiły bowiem w baroku częste źródło inspiracji dla artystów. I tak bóg rzeki Odry, Viadrus zdobi attykę. Kulty bóstw rzecznych, jak wskazują historycy, to jedne z najważniejszych obrzędów starożytności. Każda z wielkich cywilizacji czciła swoje własne bóstwo opiekuńcze danej rzeki. Odra należała do Viadrusa. Taką też nazwę nosiła na dawnych mapach. Sam zaś bóg przedstawiony jest jako muskularny, półnagi mężczyzna, wsparty  na wazie symbolizującej rzekę i spoglądający na miasto. To jeden z nielicznych wizerunków tego bóstwa (inne można podziwiać we Wrocławiu w Auli Leopolidnie). Natomiast przez 30 lat tuż przed wejściem do Bramy stała fontanna z posągiem Amfitryty, żony Posejdona. Jednak jej rzeźba wzbudzała wiele kontrowersji, gdyż bogini była naga. Jeszcze w latach trzydziestych jej pomnik rozebrano.

    Brama Portowa to dla Szczecinian punkt spotkań. Może warto wybrać się tam i poobserwować czym żyje dzisiejszy Szczecin?

    Zobacz również pozostałe atrakcje:

    Rezerwuj

    online

    Nasi partnerzy